Ojcze nasz, któryś jest w niebie.....
Proszę Cię przebacz duszom czyśćcowym, że Cię nie kochały,
że Tobie Ojcu Najmilszemu nie oddawały czci należnej,
ale wydalały Cię z serc swoich, w których pragnąłeś
mieszkać....
Na przebłaganie za ich przestępstwa ofiaruję Ci miłość i
cześć,
jaką Syn Twój Najmilszy oddawał Tobie na ziemi i obfite
zadośćuczynienie, którym długi ich wypłacił.
Święć się Imię Twoje.....
Błagam Cię Najlitościwszy Ojcze przebacz duszom zmarłym,
że nie czciły Świętego Imienia Twego,
że rzadko wzywały go z nabożeństwem, a często bez
poszanowania, że życiem oziębłym stały się niegodnymi imienia
chrześcijańskiego.
Na zadośćuczynienie za te grzechy, ofiaruję Ci najświętsze
życie Syna Twego, który wszystkimi sprawami uwielbił doskonałe Imię Twe na
ziemi.
Przyjdź Królestwo Twoje...
Błagam Cię Najłaskawszy Ojcze, przebacz duszom zmarłym,
że nie pragnęły, nie szukały Ciebie i Królestwa Twego,
w którym jest tylko prawdziwy pokój i chwała wieczna.
Na wynagrodzenie za ich niedbalstwo w spełnianiu dobrych
uczynków, ofiaruje Ci nieskończoną miłość Twego Jezusa, w której On pragnął
uczynić nas wszystkich współdziedzicami Królestwa Swego.
Bądź Wola Twoja, jako w niebie, tak i na ziemi...
Błagam Cię Najłaskawszy Ojcze, przebacz duszom zmarłym,
że nie kochając woli Twojej, często przenosiły nad nią
własną wolę swoją. Na wynagrodzenie za ich przewinienia, ofiaruje Ci doskonałe
zjednoczenie Serca Jezusa z najświętszą wolą Twoją i uległość Syna Twego, który
był Ci posłuszny aż do śmierci krzyżowej.
Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj.....
Błagam Cię Najłaskawszy Ojcze, przebacz duszom zmarłym,
że nie przyjmowały Najświętszego Sakramentu Ciała i Krwi
Chrystusowej z gorącym pragnieniem, nabożeństwem i miłością,
jak były powinny. Że wiele z nich niegodnie, rzadko, albo
nigdy nie używały tego Anielskiego Pokarmu. Na wynagrodzenie za ich oziębłość i
niedbalstwo ofiaruję Ci nieskończoną Świętość Syna twego Najmilszego, gorące
pragnienie miłości, z jaką ustanowił nam ten skarb łaski i pociechy.
Odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym
winowajcom...
Błagam Cię Najłaskawszy Ojcze, odpuść duszom zmarłym ciężkie
grzech, które popełniły. Mianowicie, nie kochając nieprzyjaciół swoich, nie
odpuszczając im krzywd doznanych. Na wynagrodzenie za te grzechy ofiaruje Ci
nieskończoną miłość Serca Jezusa, kiedy się modlił na krzyżu za swych
nieprzyjaciół.
I nie wódź nas na pokuszenie...
Błagam Cię Najłaskawszy Ojcze, odpuść duszom zmarłym,
że się nie opierały występkom i namiętnością skażonej
natury,
że często wpadały w sidła czarta ciała i wiele złego
popełniły.
Na wynagrodzenie za mnóstwo grzechów ich, ofiaruję Ci
chwalebne zwycięstwo Syna Twego nad światem i czartem, wszystkie prace i trudy
Najświętszego życia Jego, gorzka Mękę i śmierć Jezusa.
Ale zbaw nas ode złego.
Ojcze Miłosierdzia!. Przez zasługi Ukochanego Syna Twego,
wybaw proszę dusze wiernych zmarłych od wszelkiego złego, od boleści i kary, od
mąk i katuszy, a wprowadź je do Królestwa chwały Twojej, do oglądania i
posiadania Ciebie na wieki.
Amen
- Święta Mechtylda
W komentarzach można umieszczać swoje intencje.
