Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ach mój Jezu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ach mój Jezu. Pokaż wszystkie posty

Ach mój Jezu

Ach, mój Jezu, jak Ty klęczysz w Ogrójcu zakrwawiony!
Tam Cię anioł w smutku cieszy, skąd był świat pocieszony.
Przyjdź, mój Jezu, przyjdź mój Jezu

Przyjdź, mój Jezu, pociesz mnie, bo Cię kocham serdecznie.

Ach, mój Jezu, jakoś srodze do słupa przywiązany!
Za tak ciężkie winy nasze, okrutnie biczowany!
Przyjdź, mój Jezu, przyjdź mój Jezu

Przyjdź, mój Jezu, pociesz mnie, bo Cię kocham serdecznie.

Ach, mój Jezu, co za boleść cierpisz w ostrej koronie!
Twarz najświętsza zakrwawiona, głowa wszystka w krwi tonie.
Przyjdź, mój Jezu, przyjdź mój Jezu

Przyjdź, mój Jezu, pociesz mnie, bo Cię kocham serdecznie.